tekst: Mikołaj Rey
WKKW w Małopolsce
 
Pragniemy wszystkich miłośników koni i jeździectwa zachęcić do uprawiania niezwykle ciekawej i atrakcyjnej dyscypliny jeździeckiej, jaką jest Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego.
W naszym regionie dyscyplina ta jest zupełnie zapomniana i praktycznie nikt nawet nie myśli o możliwości jej uprawiania. Pokutują ponadto stereotypy, że jest to sport bardzo niebezpieczny, zarówno dla jeźdźców, jak i dla koni.
Uważam, że właśnie WKKW jest dyscypliną bardzo odpowiednią dla młodzieży zaczynającej przygodę ze sportem jeździeckim, zarówno dosiadającej kucy, jak i dużych koni. WKKW sprzyja harmonijnemu, wszechstronnemu wyszkoleniu jeźdźca i konia, uczy równowagi i wyczucia jeździeckiego, wyrabia wyczucie tempa, odwagę i zdecydowanie jeźdźca. Ponadto zmusza do precyzji i dokładności w szkoleniu koni i pracy nad poprawnym dosiadem jeźdźca, co ma szczególne znaczenie w próbie ujeżdżenia.
Konkursy WKKW w klasach dla kucy oraz niższych klasach dla dużych koni (open, L, P) są bezpieczne, atrakcyjne i bardzo widowiskowe, a jednocześnie bardzo motywujące dla młodych zawodników. Przeszkody terenowe obecnie buduje się tak, by nie stwarzały w miarę możności żadnego zagrożenia dla jeźdźca i konia, natomiast powinny stanowić wyzwanie szkoleniowe ze względu na wymagania techniczne, jakie stawiają zawodnikom i ich koniom. Na konkursach dla młodzieży i w niższych klasach spotkamy zatem wyłącznie przeszkody przyjazne, zachęcające do skoku, naturalnie wkomponowane w teren trasy crossu. O ich trudności może stanowić wąski front, obowiązkowe przejazdy przez wodę, niecodzienne otoczenie (np. kolorowe dekoracje, naturalnej wielkości kukły itd.), nieco utrudnione najazdy, wymagające od jeźdźca precyzji i ... myślenia. Za to w próbach ujeżdżenia i skoków trzeba wykazać się precyzją, dobrym wyszkoleniem, umiejętnością rozwiązywania technicznych problemów związanych z pokonaniem toru przeszkód na parcoursie oraz poprawnym wykonaniem nakazanych programem ruchów na czworoboku, z zachowaniem nienagannego dosiadu i poprawnie działających pomocy.
Chcemy zatem spopularyzować w Małopolsce WKKW, zachęcić wszystkich do jego uprawiania i organizacji zawodów. W obecnej formule przepisów istnieje możliwość organizacji zawodów WKKW nawet jako jednodniowych, a trasa crossu często zawiera przeszkody przenośne, które można ustawiać tam, gdzie są potrzebne, a po zawodach zwieźć i składować do następnej imprezy.
Naszą intencją jest spopularyzowanie tej dyscypliny właśnie ze względu na wszechstronność wyszkolenia i związane z tym ewidentne korzyści dla przyszłej kariery młodych zawodników.
Chcemy obalić mity i stereotypy o niebezpieczeństwie i demonizowanym nieraz zagrożeniu dla zdrowia i życia jeźdźców oraz koni w tym sporcie. Uważam, że pokonywanie przeszkód stałych o wysokości nie przekraczającej 80 cm i szerokości do 120 cm (w konkursach dla kucy) nie stanowi większego zagrożenia dla zawodnika, aniżeli pokonywanie przeszkód parcoursowych, które nawet w konkursach dla kucy osiągają już wysokości 130 cm, a wiele kucy startuje w konkursach razem z dyżymi końmi w klasach N i C. Ponadto konie w terenie skaczą chętnie i pewnie, a przeszkody typu "fix" pokonują z większym respektem instynktownie minimalizując ryzyko. Ponadto standardy zabezpieczeń - obowiązkowe kamizelki ochronne i atestowane kaski nawet dla seniorów zmniejszają ryzyko następstw ewentualnych wypadków.
Klub nasz, jako pierwszy po wieloletniej przerwie, pragnie zorganizować na terenie naszego Regionu zawody WKKW dla kucy i koni. Naszą intencją jest, by zawody te miały rangę Eliminacji do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w WKKW (dla strefy III, tj. województw małopolskiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego, śląskiego i opolskiego) oraz Zawodów Regionalnych. Do organizacji tych zawodów zaprosiliśmy wybitnych fachowców w dziedzinie WKKW, m.innymi p. trenera Wojciecha Mickunasa. Termin tej imprezy przewidywany jest na 18 - 20 czerwca 2004.
Nasz pomysł ma szanse powodzenia tylko wówczas, gdy spotka się ze strony całego środowiska z odzewem i współpracą, która zaowocuje wspólną zabawą i rywalizacją na zawodach. Zapraszamy zatem do kontaktu, na wspólne treningi i do wymiany doświadczeń.
Pozostaję z jeździeckim pozdrowieniem
Prezes KJ Szarża Bolęcin
Mikołaj Rey

dodaj komentarz